czwartek, 21 lutego 2013

niedziela, 17 lutego 2013

spinacze spinaczowe

Nie samym chlebem człowiek żyje, nie może więc sobie tylko bazgrolić po płaskim. Każdy ma swoją logikę i z mojej właśnie wynikło, żeby pomalować drewniane spinacze. W sam raz do przyczepienia zdjęć, szczególnie tych bliskich sercu. Tych dalszych też. Zabezpieczone werniksem, gryzą szalik, na turkusowym stołku. Bo mogą.


Na odstresowanie banały. a później herbata. :)
Rozmiar płótna nieznany, płótno stare, recykling

Trzy po trzy...

Na szczęście już po walentynkach. Można mówić o sercach głośno. A tutaj prokreacja z fakturą na płótnie. Każdy lubi coś innego :-)