Illustration.
I know that is still summer. But I`m a winter person. And I like it!
drawing pens + watercolour + Adobe Photoshop
:-)
More on my FB: https://www.facebook.com/GuzikPrawda.handmade
#watercolour #illustration #aquarel #winter #home
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 września 2015
piątek, 15 maja 2015
niedziela, 14 września 2014
wtorek, 22 lipca 2014
sobota, 24 sierpnia 2013
Ilustracja
Dziewczynka z wielkim nosem.
Szkic ołówkiem, pokolorowany kredkami- w surowej wersji zdjęcie nr 2 poniżej. Numer 1- po edycji w Photoshop.
Pozdrawiam serdecznie.
Szkic ołówkiem, pokolorowany kredkami- w surowej wersji zdjęcie nr 2 poniżej. Numer 1- po edycji w Photoshop.
Pozdrawiam serdecznie.
niedziela, 5 maja 2013
sobota, 4 maja 2013
Słońce co je fioletowe, morskie kanapki
Praca o wymiarach 45x60, malowana farbami akrylowymi. Słońce jak każdy widzi je fioletową wodę, bo ziewa. I to jest motyw przewodni tej pracy. Właśnie :)
Pozdrawiam
czwartek, 10 stycznia 2013
BALONEM DALEKO
Jak już będę na skraju załamania psychicznego, to do takiego wsiądę i odlecę na swoją planetę. Z tym- że wybiorę sobie lepszą pogodę, bo z tych wygodnych i bojaźliwych jestem. Nie nadaję się co prawda do podbojów i zamorskich wypraw, ale herbatę i ciastka wciągam jak nikt! Każdy ma jakieś zdolności, trzeba tylko je odnaleźć.
Praca o wymiarach 60x90cm, wykonana farbami akrylowymi.
Obecie znajduje się w galerii "Manowce" we Wrocławiu.
Trzy części i wcale nie chodzi w nich o pory roku. Ani o przemijanie. Chociaż czas ma tutaj spore znaczenie, a mianowicie- jak długo można siedzieć na drzewie z parasolem. Jak widać, całkiem długo.
Praca składa się z trzech płócien o średnicy 40cm. Część malowana została potraktowana farbami akrylowymi, reszta to poranna kawka i gazeta. Poranna kanapka specjalnie nie została uwzględniona w pracy. Została skonsumowana. Hap! hap! hap!
Z całą pewnością nie autoportret. Panna Jarzębina, za nią tło z gazet i kawy. Sama ona w nocy niektórych straszy. Ale Oni to w ogóle są strachliwi, więc się nie liczy. Dla reszty świata Panna Jarzębina nie jest chyba taka najgorsza. Farby akrylowe, płótno 40x60cm oraz poranna gazetka przy kawce ;)
Praca sprzedana w galerii "Manowce" we Wrocławiu
Jak już mam się tutaj udzielać, to nie mogło zabraknąć tej części mnie. Bo genialne jest w tej "bajce" wszystko, od książki, przez muzykę, kończąc na grafice pana Gałysza.
I tak- to jest to co lubię bardzo. A wbrew pozorom, takich rzeczy wielu nie ma.
Polecam też produkcję "Odwrócona Góra", gdzie grafikę robił również pan Gałysz, z tym, że muzykę wykonało Małe Voo Voo- i jest jeszcze lepsza niż "O dwóch takich..." ;)
Ja chyba lubię bajki. Jeszcze trochę, a okaże się, że lubię całkiem sporo rzeczy...
Niewielka praca, składająca się z trzech części. Każda z nich o wymiarach 15x15 cm.
Praca malowana farbami akrylowymi.
W końcu jakaś odskocznia od miast i miasteczek, chociaż jak zaraz po tym zasiadłam do kolejnego miejskiego obrazu, poczułam wielką ulgę i uczucie powrotu na "stare śmieci".
Mi z tymi miastami, to już chyba tak zostanie. A niech będzie...
W czasie deszczu wszystko jest mokre
Miasteczko w deszczu i z parasolem. Praca wykonana została na niewielkim płótnie, farbami akrylowymi. Wykonana w 2009 roku. Sprzedana przez Internet.
piątek, 4 stycznia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















